Cielsko Nauczycielskie świętowało dziś z rozmachem.
Było poważnie.....
....było na wesoło.....
było wspominkowo
...a i Kierowniczka wygłosiła radosne orędzie Urbi et Orbi, co sprawiło Jej dziką radochę .....
.... czyli skołatane belferskie dusze zostały nakarmione. Układy pokarmowe też wypełnioni frykasami, tak i dla cielska było co nie co - o tym poniżej.
Przycupnięta w kąciku jedna z Organizatorek uciłowała ogarnąć to wszystko....przy niej nasze Piękne przedstawicielki Rady Rodziców, panie Beata Blok, Anna Gilarska (ta się gdzieś w tłumie skitrała) i Magdalena Szymańska.
Sekretarz Gminy (bowiem Wójt balował czort wie gdzie) Beata Gałęza....dzielnie reprezenrowała wójta......
Seniorzy nasi, Emeryci: Janina Synus, Zofia Wojciechowska, Maria Perczyk, Celina Trelka, Janina Sucha, Józefa Buczkowska i Fryderyka Cioch (ten na końcu to nie senior, on tylko tak wygląda poważnie, aż mu żyłka wyjszła była)
Sypnęło nagrodami za krwawą pracę w naszej Alma Mater .....
Widać że fryzjerzy dzień wcześniej zarobili niezła kasiorę, tylko Marek nie zdążył....
Po foci całości farszu nauczycielskiego, jaki wypełnia ten szkolny pasztet, towarzystwo udało się na popas .....
